|
Karpacz - ruszyła odbudowa dworca |
There is no translation available, please select a different language.
| |  |  | Właśnie rozpoczął się remont opuszczonej od lat stacji kolejowej w Karpaczu. Prace potrwają do jesieni przyszłego roku. - Słynna kolekcja lalek i zabawek, ofiarowana Karpaczowi przez Henryka Tomaszewskiego, będzie mogła przenieść się wyremontowanego dworca kolejowego - podał serwis naszemiasto.pl - Teraz prezentowana jest tylko niewielka cześć kolekcji, ponieważ pomieszczenia obecnie zajmowane przez muzeum są zbyt małe - mówi Ryszard Rzepczynski zastępcą burmistrza Karpacza. | Zbiór Henryka Tomaszewskiego, twórcy Wrocławskiego Teatru Pantomimy liczy ponad 2 tys. powstałych na przestrzeni ostatnich 200 lat eksponatów. Po zakończeniu budowy, w budynku obok muzeum, znajdzie się miejsce dla miejskiej informacji turystycznej i niewielkiej ekspozycji poświeconej kolejnictwu. Koszt prac oszacowano nieco ponad na 6 mln. zł, z czego ponad połowę przekazał unijny Regionalny Program Operacyjny. | | Źródło: KURIER PKP Dodano: 2010-03-08 |  | | | |
There is no translation available, please select a different language.
| | 22 lutego 2010 r. zakończył się generalny remont systemu ogrzewania salonki Ashx 07 ze skansenu w Chabówce. Środki na remont wagonu w kwocie 5 000,00 zł przekazała nasza Fundacja. Pierwszy przejazd wagonu po dłuższym postoju odbył się 28 lutego br. Został on włączony do składu pociągu parowego, który wziął udział rekonstrukcji wydarzeń historycznych w związku z 70-tą rocznicą wywiezienia obywateli Polski w głąb republik ZSRR w 1940 roku. Organizatorami widowiska było Centrum Kulturalne w Przemyślu, Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K.", Marszałek Województwa Podkarpackiego oraz Instytut Pamięci Narodowej - Oddział w Rzeszowie. ". W załączeniu fragment filmu z pierwszego po remoncie przejazdu salonki. Zobacz filmik na yuotube.pl | Źródło: Portal historii Ożywionej Dodano: 2010-03-01 |  | | | |
|
Łapy płaczą po lokomotywie |
There is no translation available, please select a different language.
| | Symbol kolejarskiej tradycji Łap został sprzedany. Ku rozpaczy lokalnych władz, pojedzie do Białowieży. Syndyk w Łapach na razie ma małe sukcesy w sprzedaży aktywów dawnych zakładów naprawczych. Na główne składniki majątku nie ma chętnych, natomiast jeden z „drobiazgów” został sprzedany. Ku niezadowoleniu władz miasta. Pod młotek poszła lokomotywa eksponat TKh 2191, symbol kolejarskiej tradycji Łap. Do przetargu stanęli dwaj oferenci: miasto oraz restaurator z Białowieży. Wygrał ten drugi, który zapłacił 71 tys. zł. „Niestety, mimo wielu apeli i próśb skierowanych do syndyka, aby parowóz został przekazany lub sprzedany Gminie Łapy za cenę ustaloną przez rzeczoznawcę (ok. 22 tys. zł) i aby pozostał w mieście - licytacja odbyła się. Nie pomogły prośby radnych miejskich i burmistrza Łap, ani podpisy mieszkańców zebrane pod pismem popierającym przekazanie parowozu gminie Łapy. Niestety, na te prośby pozostał obojętny również przedsiębiorca z Białowieży (...) W tym miejscu dziękujemy tym, którzy uszanowali historię Łap, wolę mieszkańców i wycofali swoje oferty zakupu parowozu, aby nie brać udziału w licytacji z gminą” – informuje miejski portal. | Źródło: Samorządy.pb.pl Dodano: 2010-02-26 |  | | | |
|
|
Westernowy parowóz okazał się cennym zabytkiem |
There is no translation available, please select a different language.
| | Parowóz TKt48-163 od 2000 r. stał w zapomnieniu na bocznicy kolejowej nieopodal lokomotywowni w Gnieźnie. Parowóz i wagon towarowy „Steinfurt” przebudowano w stylu Dzikiego Zachodu, a następnie w październiku 2008 roku przewieziono na teren hotelu "Dakota" w miejscowości Niwy k. Bydgoszczy. Tak dziwacznie przebudowany pociąg- stanął na kawałku toru. Zmiana wyglądu parowozu została wykryta przez fanów kolei i wywołała oburzenie w środowisku pasjonatów starej kolei, którzy poinformowali o wszystkim Fundację. Postanowiliśmy zbadać sprawę i o zaistniałym fakcie powiadomiliśmy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Poznaniu. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że parowóz TKt48-163 jest wpisany do rejestru zabytków pod nr 185/B. Oznacza to, że jego przebudowa i całkowita zmiana wyglądu bez wiedzy i zgody urzędu ochrony zabytków stanowi naruszenie prawa. Całą sprawę potwierdziła wizja lokalna przeprowadzona przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Poznaniu. Okazało się ponadto, że nowy właściciel parowozu nie wiedział, że miał do czynienia z zabytkiem techniki. Nie znał również obowiązków jakie na niego, jako właściciela zabytku nakłada ustawa „O ochronie i opiece nad zabytkami” z dnia 23 lipca 2003 r. Zobowiązał się do przekazania pracownikom Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Bydgoszczy pełnej dokumentacji dotyczącej przebudowy parowozu. Dalsze decyzje dot. przyszłości parowozu TKt48-163 wyda Pomorski Konserwator Zabytków w Toruniu - Delegatura w Bydgoszczy. Sprawę przywrócenia dawnego wyglądu parowozu TKt48-163 z Niwy k. Bydgoszczy będziemy na bieżąco śledzić i informować o postępie prowadzonych prac przywracających mu dawny wygląd. Wniosek z tej sprawy nasuwa się jeden. Należy zachować rozsądek w postępowaniu z parowozami, a przede wszystkim o nie dbać, bo pozostało już ich nie wiele, zarówno w Polsce jak i na świecie. Dotyczy to generalnie wszystkich ich właścicieli. Bo choć nie wszystkie parowozy w Polsce zostały wpisane do rejestru zabytków, to wszystkie lub większość z nich na mocy wspomnianej wyżej ustawy o „Ochronie i opiece nad zabytkami” można zakwalifikować jako zabytki techniki podlegającej ochronie prawa. | Dodano: 2010-02-25 |  | | | |
|
|
Dworzec w Przemyślu do remontu |
There is no translation available, please select a different language.
| |
| | Dworzec w Przemyślu, foto: * Fot. Janusz Jurzyk, commons.wikimedia.org, CC. | | | |   | W przyszłym roku rozpocznie się remont dworca kolejowego w Przemyślu. Jak informuje portal "Nowiny24.pl", koniec prac przewidziano na rok 2012. - Informacje na temat harmonogramu remontu przemyskiego dworca kolejowego przekazał nam minister infrastruktury Cezary Grabarczyk - mówi przemyski poseł Marek Rząsa. W tym roku zostanie wybrany wykonawca remontu, który wykona m.in. remont dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz prace instalacyjne. Ponadto zostaną również przebudowane toalety, które będą dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, odnowiona będzie także elewacja budynku i zagospodarowany teren obok nich. | Odbiór końcowy i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie zaplanowano na rok 2012. Modernizacja ma kosztować 88,8 mln złotych. Z budżetu państwa na ten cel zostanie przeznaczone 78,7 mln złotych, natomiast PKP S.A. da 10,1 mln złotych - czytamy na portalu "Nowiny24.pl". Źródło: Kurier PKP 2010-02-1 |  | | | |
|
|
Co dalej ze stacją w Trzebieży? |
There is no translation available, please select a different language.
| | Od lat na stacji w Trzebieży nie zatrzymują się pociągi. Tamtejsze zabytkowe już obiekty niszczeją. Polskie Koleje Państwowe nie mają ani pomysłu na ich zagospodarowanie, ani planów dotyczących ich sprzedaży. Próby zbycia części nieruchomości podejmowano kilka lat temu... Bez efektu. Pociąg do Trzebieży już raczej nie dojedzie. O wznowienie kursów turystycznych na tej trasie zabiegali m.in. miłośnicy kolei. Uznają ją za jedną z najbardziej widokowych w kraju. Oczywiście zwyciężył aspekt ekonomiczny. Osobowe połączenie kolejowe Szczecina czy Polic z tą miejscowością po prostu byłoby nieopłacalne. Innych pomysłów na zagospodarowanie obiektów kolejowych na całej trasie - od Polic do Trzebieży nie ma. W budynku dworca mieszkają ludzie - informuje Dorota Buczma, z Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w Szczecinie PKP SA. - Mają umowy najmu bez prawa wykupu. W takim stanie to przejęliśmy. Nie mamy innych planów na zagospodarowanie tego obiektu. Dobrze, że ktoś tam mieszka, bo to zapobiega dewastacji. Część nieruchomości z tej stacji dzierżawi od nas Spółka PKP Cargo. W tej chwili nie planujemy ani remontów, ani sprzedaży tych obiektów. Wiadomo jednak, że kilka lat temu część starej stacji w Trzebieży wystawiono na sprzedaż. Chętnych do kupna nie było. Poza budynkiem dworca, jest tam m.in. lokomotywownia i wieża ciśnień. - Kolej już dwa lata temu wystawiła część tej nieruchomości na sprzedaż - wspomina Jan Antoni Kłys, inspektor ds. ochrony zabytków i dziedzictwa kulturowego w gminie Police. - Chciała za nią 300 tysięcy złotych. To była ta część bez zamieszkałego budynku dworca. Ale tam tylko około 900 metrów kwadratowych nadaje się do zagospodarowania. Pozostała przestrzeń jest zabudowana. I obiekty te są w ewidencji konserwatora zabytków. Stacja powstała w 1909 roku, a uruchomiono ją w 1910. Policcy miłośnicy historii widzieliby na przykład w tych zabudowaniach muzeum. Interesowali się też nimi inwestorzy - ktoś chciał tam otworzyć bar. Wiele wskazuje jednak na to, że wszystko będzie tu dalej niszczało... | Żródło: "Kurier24.pl" 9.02.2010 r. |  | | | |
|
|
|
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Next > End >>
|
| Results 1 - 8 of 68 |