Historia fabryki parowozów w Chorzowie

Polskie kolejnictwo może pochwalić się niezwykłym osiągnięciem jakim były bezsprzecznie polskie parowozy. Lokomotywy istnieją w kolejnictwie po dziś dzień, choć stały się już przeżytkiem. Funkcjonują w kolei wąskotorowej i są traktowane jako atrakcja turystyczna. Służą najczęściej do przewozu małych grup turystów. Jednak w latach 20. XX w. kolej była jedną z najprężniej działających gałęzi gospodarki, która po problemach związanych z zaborami musiała „stanąć na nogi”. Pierwszą i najlepiej rozwijającą się fabryką lokomotyw była fabryka lokomotyw w Chorzowie powstała po I wojnie światowej w 1924 r. Produkowała ona na dużą skalę lokomotywy parowe, które były tworzone we współpracy z fabryką w Austrii.

Lokomotywy miały ogromne znaczenie dla handlu oraz innych dziedzin gospodarki. Dzięki nim w Polsce rozwinęła się produkcja statków, ale również przewóz osób, ponieważ dla ludności kolej była podstawowym, a czasem i jedynym środkiem transportu. Samochody nadal były traktowane jako luksus i większość ludności nie mogła sobie na niego pozwolić. Fabryka w Chorzowie współpracowała z najlepszymi konstruktorami, również z Politechniką Warszawską, dzięki której zbudowała pierwszą lokomotywę z pokryciem aerodynamicznym. W czasie II wojny światowej fabryka przetrwała, dzięki temu, że została przekształcona w filię niemieckich zakładów Henschel & Sohn w Kassel i zmieniła nazwę na Górnośląska Fabryka Lokomotyw. Fabryka działała na rzecz przemysłu niemieckiego, co zmieniło się tuż po wojnie. Jeszcze w latach 50. fabryka projektowała nowe typy lokomotyw, które zostały później wyparte przez lokomotywy spalinowe i elektryczne, które zyskały największą popularność i cieszą się nią aż po dziś dzień. Ostatni wyprodukowany egzemplarz został wprowadzony na tory w 1963 r. Odtąd polskie koleje produkowały wyłącznie lokomotowy elektryczne bądź spalinowe.